• Wpisów:962
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:22 dni temu
  • Licznik odwiedzin:192 846 / 3098 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jako, że mamy w domu dwie lalki od Little Monica, postanowiłyśmy uszyć im specjalne, bliźniacze sukienki. Obie wyglądają bosko w stylu lolita, więc przygotowałyśmy naprawdę ogromne zestawy z mnóstwem detali. Nasza walka trwała okrągły tydzień, same czepeczki zajęły jeden okrągły dzień XD Niemniej szczęśliwie Wanilka (po lewej) i Etiude (po prawej) wydają się bardzo zadowolone ^^























  • awatar chiriann: Przecudne. Nie można się nie zachwycać zarówno całokształtem jak i niesamowitymi detalami... Te falbaneczki, koroneczki, perełeczki... cudności :)!
  • awatar SugarFirefly: *o* Cudowne...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnio wydałyśmy małą fortunę na kwiaty na giełdzie kwiatowej i z łupów ułożyłyśmy dwa ogromne bukiety. Musiałyśmy więc je wykorzystać do zdjęć lalkowych rzecz jasna. Tu pierwszy z nich robi za tło dla naszej wampirycznej Dantelle ^^





I cała kiecka:
  • awatar Ayu&Ana: @SugarFirefly: Bardzo dziękujemy! Kiecka trochę wymagała, ale cieszymy się, że się podoba :*
  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Awwwwwww, pięknie dziękujemy! <3 My sie coś ostatnio od tej Dantelle oderwać nie możemy XD
  • awatar chiriann: Cudna suknia, ale i pierwsze ujęcie niesamowite. Równie mroczne co piękne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W duchu turpizmu, który ostatnio wałkujemy w wolnych chwilach, a który idealnie zgrywa się z mrocznym klimatem epoki wiktoriańskiej:



















  • awatar Ayu&Ana: @SugarFirefly: Bardzo dziękujemy! <3 <3 <3
  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Dziękujemy! :3 Czacha wprowadza klimat grozy idealnie ;)
  • awatar SugarFirefly: Noooo i to jest to :3 Coś pięknego!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Podejście do jeszcze innego stylu sukni epoki wiktoriańskiej, tym razem bardziej w klimatach świeżo zasiedlonej Ameryki ^^ W roli głównej Dantelle!









  • awatar Ayu&Ana: @~eloe~: My też kochamy ten kolor, taki nieoczywisty, morski... jak tylko zobaczyłyśmy materiał w hurtowni, wiedziałyśmy, że musimy coś z niego uszyć! Dzięki!
  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Bardzo dziękujemy! <3 W sumie wszystkie suknie wiktoriańskie są dość poważne i nobliwe, dlatego kochamy ten styl ^^ Do Dantelle pasuje idealnie.
  • awatar ~eloe~: Cudowna sukenia : O I kolor fantastyczny!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Co ciekawe spódnica do tej kreacji powstała dawno temu (8 lat temu?), ale została rzucona w kąt, ponieważ nie miałyśmy umiejętności, aby doszyć resztę XD Ostatnio znalazłyśmy ją w czeluściach naszej pracowni i tak oto powstał cały strój ^^









  • awatar Ayu&Ana: @~eloe~: To akuratnie nic skomplikowanego, tylko było dużo siedzenia i marszczenia falban. I pierwsze farbowanie tkanin... ach, te wspomnienia! Poza tym jakoś tak jest, że jak ktoś ma talent w pewnym kierunku to już te pierwsze rzeczy nie wyglądają źle. Jak Twoje makijaże - teraz to prawdziwe mistrzostwo, ale już i te wcześniejsze były naprawdę dobre :* Dzięki!
  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Tak, zdecydowanie niektóre rzeczy muszą nabrać mocy urzędowej ^^ Dzięki!
  • awatar ~eloe~: 8 lat temu już takie cuda szyłyście? To się nie ma co dziwić że teraz to już jest mistrzostwo : ) Btw piękna kreacja ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Suknia inspirowana modą baroku marzyła nam się od dawna, ale dopiero teraz zdobyłyśmy się na jej wykonanie ^^













  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Starałyśmy się ;) Dziękujemy po stokroć!!!
  • awatar chiriann: Ooooooo... ooo...ooo! (odebrało mowę z zachwytu). Przeszłyście same siebie :D!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Podobno nieładnie aż tak bardzo być zachwyconym swoją własną lalką, ale co poradzić...?



  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Dziękujemy! Znaczy jesteśmy usprawiedliwione?
  • awatar chiriann: Iii tam, nieładnie. Takim cudem nieładnie byłoby się nie zachwycać!
  • awatar Ayu&Ana: @SugarFirefly: Dzięki! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Smutasek jest cały czas na sprzedaż, ale że robiła już bardzo zrozpaczone minki, to uszyłyśmy jej secik inspirowany edwardiańską modą dla dzieci (nasz ulubiony odłam mody edwardiańskiej XD).







  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Dzięki! A z tą sprzedażą to ona już dwa lata wisi na MP, więc powoli tracimy nadzieję. Z kolei my mamy z nią taki związek love-hate, jak ją ubierzemy, to nam miłość do niej wraca, po czym siedzi goła pół roku i zaczynamy jej życzyć jak najszybszej sprzedaży... Los sam musi zadecydować!
  • awatar Ayu&Ana: @Vani ;3 (Poniucha): Bardzo dziękujemy!
  • awatar chiriann: Ślicznie się prezentuje w tym stylu. Może teraz kogoś oczaruje i powędruje do nowego domu?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Doczekały się nasze małe wredziochy wspólnych strojów i portretów. Uwielbiamy fotografować je razem <3















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czyli Orfeusz kontra Isoel ^^



  • awatar Ayu&Ana: @SugarFirefly: A dziękujemy! Jak miło to czytać, bo zazwyczaj bardziej chwalony jest czarny <3
  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Łączy ich, że byli malowani u tej samej artystki, co właśnie wniosło wspólny mianownik, mimo tego, że są jak tak różni w odbiorze. Dzięki! :*
  • awatar SugarFirefly: Bardzo ładni :D Szczególnie blondyn!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Już wszędzie wrzuciłyśmy, a tu zapomniałyśmy ==" Wstyd... Nadganiamy zatem i prezentujemy Wam naszą nową lalkę Dantelle, w stroju zainspirowanym nowo przeczytaną książką, czyli "Opowieść Podręcznej" ^^



























  • awatar SugarFirefly: @Ayu&Ana: Na pewno przeczytam :D
  • awatar Ayu&Ana: @SugarFirefly: Jest i książka, i serial, choć oczywiście polecamy przede wszystkim lekturę - jest niesamowita, aż trudno uwierzyć, że została napisana w latach 80tych, bo jest tak bardzo aktualna i niestety chyba będzie coraz bardziej, patrząc na to, co się dookoła dzieje. Bardzo dziękujemy!
  • awatar Ayu&Ana: @chiriann: Masz rację, temat jest porażająco aktualny... Z drugiej strony dlatego tak bardzo oddziałuje na wyobraźnię i wciąga. Trudno było nam się oderwać. Serial jest dobry, ale wiadomo, że jednak co książka, to książka... Nasza sesja tylko troszkę nawiązuje, może dlatego jest łatwiejsza w odbiorze. Bardzo dziękujemy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
tym razem Amadeo, bo dawno z nim nie pracowałyśmy ^^












 

 
  • awatar Ayu&Ana: @Vani ;3 (Poniucha): Lalki nie, sukienki można kupić, choć akuratnie te są już sprzedane. Niemniej gdybyś była zainteresowana, to możemy uszyć na zamówienie ;)
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): Czy one są na sprzedaż?
  • awatar Ayu&Ana: @Mzj: Bardzo dziękujemy! Staramy się zawsze, żeby choć kilka drobiazgów się różniło, nie tylko kolorystyka - tym milej nam, że ktoś to zauważa i docenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
O matko, jak dawno nas tu nie było! Wstyd i hańba ==" Postaramy się troszkę ożywić i tutaj, a na dobry start Ave i Orfeusz w promieniach zachodzącego słońca:

  • awatar chiriann: Oo, tego pana chyba jeszcze nie widziałam! Pięknie wyglądają razem, zwłaszcza tacy eleganccy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co prawda w naszej historii Lunette i Mauritzio daleko do tego etapu relacji, co na zdjęciach... na razie to się kręcą wokół siebie - i chcieliby, i boją się, i nie wiedzą czy to drugie by chciało, choć wszyscy znajomi dookoła powtarzają im, że w końcu powinni się zejść. Do tego praca Mauritzia zajmuje mu praktycznie cały czas i ledwie znajduje chwile, żeby zająć się siostrą, więc umówienie się na randkę byłoby nie lada wyzwaniem. No i dochodzi jeszcze strach przed zaangażowaniem - ze względu na pełnioną funkcję Mauro boi się, iż ktoś mógłby wykorzystać Lunette przeciwko niemu, skrzywdzić ją, porwać, albo - jak na Gildię Skrytobójców przystało, zabić.
Lunette z kolei została wychowana w duchu, że to mężczyzna powinien zrobić pierwszy krok, kobieta zaś może go do tego jedynie nieznacznie zachęcić. Przynosi mu więc poranną kawę, albo czasami podsuwa upieczone własnoręcznie ciasto i... czeka. A czas leci.
Niemniej odkąd tylko Mauritzio wrócił z makijażu, patrzą na siebie non stop, odsunąć ich od siebie nie sposób, bo potem nas kopią i szczypią, mimo że normalnie tego nie robią. I cóż... dałyśmy im ten moment intymności. Efekty na zdjęciach (;









  • awatar chiriann: Mmm... warto było dać im tę chwilę prywatności. I od modeli i od strojów wprost niesposób oderwać wzroku...
  • awatar Caramello_Cat: Trzeba przyznać, że na zdjęciach bardzo do siebie pasują ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Obszarpany, bardzo specyficznie farbowany strój na Elsie (należącą do Neny).





 

 
Bardzo obszerna sukienka na Etiudę.





 

 
Strój casualowy na Hanako.





 

 
To było tak: najpierw powstał strój Isoela, bo postanowiłyśmy poszyć trochę na tych naszych biednych, zaniedbanych chłopów. Potem stwierdziłyśmy, że przydałoby mu się towarzystwo, a że oni tak bardzo lubią się z Veą, to uszyłyśmy suknię i dla niej. No cóż, Vea jest chyba jedyną kobietą w Gildii, która nie boi się przebywać w towarzystwie Isoela - szczęśliwie tematów im nigdy nie brakuje, mają podobny światopogląd i oczywiście - oboje lubią czerń!











 

 
I nieco mroczniejsza wersja, tym razem na Liliane.





 

 
Kolejna pastelowa sukienusia, tym razem dla Wanilki (należącej do Neny).



 

 
Sukienka dla Merrick, na poły inspirowana historycznie, na poły po prostu lalkowa ^^





 

 
Suknia fantasy, inspirowana nieco Hanfu.





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Strój codzienny na Felicję ^^





 

 
Zwiewna fantasy suknia na Elsie (należącą do Neny).



 

 
Strój inspirowany przeróżnymi wpływami etnicznmi na Hanako.