• Wpisów:953
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:14 dni temu
  • Licznik odwiedzin:189 998 / 3005 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czyli Orfeusz kontra Isoel ^^



  • awatar chiriann: Efekt kontrastu jest porażający. Obaj są tak zupełnie różni, a jednak łączy ich to, że tak bardzo fascynujący...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Już wszędzie wrzuciłyśmy, a tu zapomniałyśmy ==" Wstyd... Nadganiamy zatem i prezentujemy Wam naszą nową lalkę Dantelle, w stroju zainspirowanym nowo przeczytaną książką, czyli "Opowieść Podręcznej" ^^



























  • awatar SugarFirefly: Książki nie czytałam, ale suknia piękna :)
  • awatar chiriann: Przyznaję, że nie mam odwagi zabrać się za tę książkę. Nie dlatego, że jestem jakaś szczególnie wrażliwa, ale dlatego, że to temat tak diabelnie aktualny... Waszą sesję obejrzałam jednak z ogromną przyjemnością. Przepiękna suknia i niesamowita lalka :). I do tego otoczenie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
tym razem Amadeo, bo dawno z nim nie pracowałyśmy ^^












 

 
O matko, jak dawno nas tu nie było! Wstyd i hańba ==" Postaramy się troszkę ożywić i tutaj, a na dobry start Ave i Orfeusz w promieniach zachodzącego słońca:

  • awatar chiriann: Oo, tego pana chyba jeszcze nie widziałam! Pięknie wyglądają razem, zwłaszcza tacy eleganccy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co prawda w naszej historii Lunette i Mauritzio daleko do tego etapu relacji, co na zdjęciach... na razie to się kręcą wokół siebie - i chcieliby, i boją się, i nie wiedzą czy to drugie by chciało, choć wszyscy znajomi dookoła powtarzają im, że w końcu powinni się zejść. Do tego praca Mauritzia zajmuje mu praktycznie cały czas i ledwie znajduje chwile, żeby zająć się siostrą, więc umówienie się na randkę byłoby nie lada wyzwaniem. No i dochodzi jeszcze strach przed zaangażowaniem - ze względu na pełnioną funkcję Mauro boi się, iż ktoś mógłby wykorzystać Lunette przeciwko niemu, skrzywdzić ją, porwać, albo - jak na Gildię Skrytobójców przystało, zabić.
Lunette z kolei została wychowana w duchu, że to mężczyzna powinien zrobić pierwszy krok, kobieta zaś może go do tego jedynie nieznacznie zachęcić. Przynosi mu więc poranną kawę, albo czasami podsuwa upieczone własnoręcznie ciasto i... czeka. A czas leci.
Niemniej odkąd tylko Mauritzio wrócił z makijażu, patrzą na siebie non stop, odsunąć ich od siebie nie sposób, bo potem nas kopią i szczypią, mimo że normalnie tego nie robią. I cóż... dałyśmy im ten moment intymności. Efekty na zdjęciach (;









  • awatar chiriann: Mmm... warto było dać im tę chwilę prywatności. I od modeli i od strojów wprost niesposób oderwać wzroku...
  • awatar Caramello_Cat: Trzeba przyznać, że na zdjęciach bardzo do siebie pasują ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Obszarpany, bardzo specyficznie farbowany strój na Elsie (należącą do Neny).





 

 
Bardzo obszerna sukienka na Etiudę.





 

 
Strój casualowy na Hanako.





 

 
To było tak: najpierw powstał strój Isoela, bo postanowiłyśmy poszyć trochę na tych naszych biednych, zaniedbanych chłopów. Potem stwierdziłyśmy, że przydałoby mu się towarzystwo, a że oni tak bardzo lubią się z Veą, to uszyłyśmy suknię i dla niej. No cóż, Vea jest chyba jedyną kobietą w Gildii, która nie boi się przebywać w towarzystwie Isoela - szczęśliwie tematów im nigdy nie brakuje, mają podobny światopogląd i oczywiście - oboje lubią czerń!











 

 
I nieco mroczniejsza wersja, tym razem na Liliane.





 

 
Kolejna pastelowa sukienusia, tym razem dla Wanilki (należącej do Neny).



 

 
Sukienka dla Merrick, na poły inspirowana historycznie, na poły po prostu lalkowa ^^





 

 
Suknia fantasy, inspirowana nieco Hanfu.





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Strój codzienny na Felicję ^^





 

 
Zwiewna fantasy suknia na Elsie (należącą do Neny).



 

 
Strój inspirowany przeróżnymi wpływami etnicznmi na Hanako.